poniedziałek, września 04, 2006


Naklejalam dzis ceny na towar w mojej ulubionej londynskiej ksiegarnii i wpadly mi w reke zakladki do ksiazek. Mialy jakis tekst, zazwyczj nie mam czasu, aby sie wczytywac w to lub tamto ale ten przykul moja uwage...

Slady

Szedl raz czlowiek z Bogiem po plazy. W pewnym momencie na niebie zaczely pojawiac sie sceny z zycia czlowieka. Po jakims czasie czlowiek zauwazyl, ze podczas kazdej ze scen na piasku pojawialy sie slady stop. Dwie pary. Jednakze nie wtedy, gdy w zyciu czlowieka pojawialy sie problemy, zalamania, tragedie. Na plazy widoczna byla tylko jedna para stop. Czlowiek zapytal Boga dlaczego wlasnie w tych najtrudniejszych momentach w jego zyciu zostawal sam. Bog na to: Moje drogie dziecko, wiesz przeciez, ze bardzo cie kocham i nigdy bym Cie nie zostawil. W tych trudnych dla Ciebie chwilach nioslem Cie na rekach.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Hello Pati
Bardzo lubię ten tekst, napisała go Margaret Fishback Powers (chociaż to pewnie wiesz), a oryginalnie brzmi tak:
"Pewien człowiek miał w nocy sen. Śnił, że spaceruje wzdłuż plaży z Panem Jezusem. Na nieboskłonie ukazywały się sceny z jego życia. Przy każdej z nich mógł dojrzeć dwie pary śladów na piasku. Jedna należała do niego, a druga do Pana Jezusa.
Wielokrotnie jednak wzdłuż ścieżki swojego życia widział tylko jedne ślady. Zauważył, że tak było w najtrudniejszych i najsmutniejszych okresach jego życia. Poruszony tym do głębi zapytał Jezusa:
- Panie, obiecałeś, że gdy zdecyduję się kroczyć z Tobą, pójdziesz ze mną do końca. Tymczasem podczas najtrudniejszych dni życia na piasku widzę tylko jedne ślady. Dlaczego opuściłeś mnie, kiedy najbardziej potrzebowałem Twojej obecności?
Pan Jezus odpowiedział:
- Moje drogie dziecko, kocham cię i nigdy bym cię nie opuścił. W okresach prób i samotności, gdy na piasku widzisz tylko jedne ślady, miałem cię na swoich rękach ... ."
pozdrawiam
Alosza
ps. no to teraz już jesteśmy znajomymi ;))